Biegaj dalej, mocniej albo po prostu mądrzej.
Trening biegowy bez spiny, bez ściemy i bez zajeżdżania się. Dla tych, którzy chcą się rozwijać — ale nie zamieniać życia w arkusz kalkulacyjny, modlić się do Garmina i udawać, że regeneracja to mit dla słabych.
Dla kogo?
Masz robotę, może dzieciaka, ograniczony wolny czas. Chcesz biegać lepiej, ale nie chcesz, żeby trening był drugą pracą. Brzmi znajomo? To jest dla Ciebie.
Bo nie pasują ani do Twojego życia, ani do zmęczonej głowy po całym dniu. Tu plan ma działać w realu, nie tylko ładnie wyglądać w tabelce.
Plany z internetu nie siadają?
Zegarek wypluwa cyferki, wykresy i strefy, a Ty nadal nie wiesz, czy było dobrze. Przekładamy dane na konkretne decyzje.
Masz dane, ale nie masz sensu
Stoisz w miejscu?
Biegasz, próbujesz, kombinujesz, ale progres jakby poszedł po bułki i nie wrócił. Pomogę Ci ogarnąć, co faktycznie warto zmienić.
Boisz się kontuzji
Chcesz biegać więcej, ale nie chcesz skończyć z kolanem obrażonym na cały świat. Trenujemy mądrzej, nie na pałę.
Cześć, jestem Konrad.
Nie jestem byłym wyczynowcem z gablotą pełną pucharów — i dobrze. Jestem certyfikowanym instruktorem, ogarniętym amatorem i człowiekiem, który od lat ściga się w górach na dystansach do 50 km.
Zawodowo zarządzam ludźmi w świecie technologii, więc na co dzień łączę miękkie kompetencje z twardymi danymi. Potrafię słuchać, zadawać dobre pytania, wyciągać wnioski z liczb i przekładać chaos na konkretny plan działania.
Jestem też zawodnikiem Młynarczyk Endurance Team, więc cały czas siedzę w treningu również od środka — jako osoba, która sama realizuje plan, startuje, popełnia błędy, analizuje dane i próbuje godzić sport z pracą, rodziną i resztą życia. To daje mi zdrową pokorę. Bo teoria jest ważna, ale dopiero praktyka pokazuje, czy coś naprawdę działa, czy tylko ładnie wygląda w tabelce.
Wiem, jak to jest trenować między pracą, rodziną, zmęczeniem i resztą życia. Dlatego nie dostajesz ode mnie planu dla robota z nieograniczonym czasem. Dostajesz trening, który ma sens, opiera się na nauce i da się go realnie dowieźć. Bez magii. Bez guru. Bez ściemy.
Sensownie, na danych, bez zajeżdżania się
Nie dostajesz PDF-a z planem i powodzenia w stylu „radź sobie, dziku”. Pracujemy na żywym planie, analizie danych i normalnym kontakcie. Trening ma pasować do Twojego życia, a nie udawać, że nie masz pracy, rodziny, gorszych tygodni i dni, w których nogi są zrobione z mokrego kartonu.
Plan, który żyje
Indywidualny plan w Good Coach, dopasowany do celu, czasu i tego, co dzieje się w życiu. Choroba, wyjazd, gorszy tydzień? Reagujemy, zamiast udawać, że nic się nie stało.
Trening oparty na nauce
Periodyzacja, progi, objętość i regeneracja — bez magii z TikToka. Budujemy formę krok po kroku, zamiast dokładać do pieca aż coś chrupnie.
Dane bez bełkotu
Analizujemy zegarek, obciążenie, tempo i odczucia, ale bez modlenia się do wykresów. Dane mają pomagać w decyzjach, nie robić większy chaos w głowie.
Strategia i zaplecze
Pomagam ogarnąć zawody, tempo, odżywianie, sprzęt i logistykę. Korzystam z TopoPace, a zawodnicy mają zniżki u naszych partnerów.
Nasza oferta
Jedna rozmowa, w której ustawiamy kierunek, rozkminiamy cele i gdzie tracisz czas.
Indywidualny plan + bieżące adaptacje + kontakt. Ktoś patrzy i reaguje co tydzień. Dodatkowo zniżki u partnerów, dostęp do szafy pełnej szpeju i warsztatu rowerowego.
Jednorazowy plan pod konkretne zawody albo cel. Dostajesz strategię (żywienie, miedzyczasy, analiza trasy) rozpisaną dla ciebie i twojego supportu.
Chcesz zacząć biegać, wrócić po przerwie albo trenować trochę mądrzej? Napisz kilka słów o sobie. Nie musisz być „biegaczem”, mieć celu na zawody ani znać treningowego żargonu. Zobaczymy, gdzie jesteś i co można poukładać sensownie, krok po kroku.
